replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Artykuły Dokąd pójść Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca Kontakt Lokalizacja Licytacje Publicystyka wiadomości z regionu Reklama
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1475 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 47
poniedziałek, 12 listopada 2018 r.
imieniny: Renaty i Witolda
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
Pościg za pijanym kierowcą. Galeria Kalinka
Gdy Kaliszem rządzili gubernatorzy
Gdy Kaliszem rządzili gubernatorzy
Przed I wojną światową kaliski urząd miejski liczył 24 osoby

Zbliżające się wybory samorządowe dają okazję do przypomnienia czasów, kiedy kaliszanie nie mieli najmniejszego wpływu na to, kto będzie decydować o losach miasta. Po upadku powstania styczniowego większość najważniejszych funkcji sprawowali Rosjanie, w urzędach nie wolno było posługiwać się ojczystym językiem, a radni przy niewielkim poparciu wpływowych osób wybierali się... sami

W 1866 r. 31 grudnia (19 wg
    kalendarza juliańskiego) car Aleksander II wprowadził nowy podział administracyjny Królestwa Polskiego. W miejsce istniejących od 1845 r. pięciu guberni utworzono 10 nowych, w tym gubernię kaliską. Miasto tym samym odzyskało prawa odebrane przez cara Mikołaja II. Niższym szczeblem administracji były powiaty, ale z zakresu ich działań wyłączono stolice guberni. W nich pozostawiono instytucje miejskie, zwane magistratami. Ich funkcjonowanie regulowało postanowienie Księcia Namiestnika Józefa Zajączka z 30 maja 1818 r. Magistraty podlegały władzom gubernialnym. Brak samorządu odróżniał ziemie Królestwa Polskiego od większości państw europejskich, a nawet samej Rosji, gdzie wprowadzono go w 1870 r.

Prezydent bez znaczenia
Od 1866 r. magistrat Kalisza składał się z prezydenta i radnych – w liczbie dwóch lub rzadziej trzech. Wyboru kandydatów na radnych dokonywali oni sami (!) w porozumieniu ze znaczniejszymi obywatelami miejscowymi posiadającymi nieruchomości, kupcami i fabrykantami. W przypadku miast gubernialnych liczba ta wynosiła 15 osób. Przykładowo stałym „wyborcą” był jeden z najbogatszych mieszkańców Kalisza, właściciel fabryki sukna, Emil Repphan. Procedura porozumienia obejmowała jedynie protokolarne złożenie w magistracie deklaracji za dwoma kandydatami na urząd radnego. Aby ubiegać się o zaszczytną funkcję, należało posiadać w mieście nieruchomość, tj. być „obywatelem” zapisanym w tzw. księdze miejskiej oraz posiadać znakomitą znajomość języka rosyjskiego. Ostatnim etapem osiągnięcia zaszczytu było mianowanie (w imieniu cesarza) przez władze państwowe. Po rewolucji 1905 r. liczba radnych zwiększyła się o cztery osoby „z grona obywateli”. W 1914 r. w skład urzędu wchodziło też dwóch sekretarzy, kasjer, kontroler kasy, asystent kasy, dziennikarz, sekwestrator, archiwista, leśniczy lasów miejskich, podleśniczy, budowniczy miejski, lekarz (etatowy i nadetatowy), weterynarz, felczer i akuszerka. Magistrat podzielono na dwa wydziały – administracyjny i wojskowo-policyjny. Były one prowadzone przez jednego z radnych. Trzeci wydział stanowiła miejska kasa kierowana przez kasjera.
 Prezydent decydował w sprawach wymagających zwykłej egzekucji, w innych decyzja była podejmowana kolegialnie. Ustępstwem zaborcy stał się niepisany zwyczaj: pozwalano, aby prezydentem, radnymi i urzędnikami byli Polacy lub inni mieszkańcy miasta (niekoniecznie Rosjanie). W zamian za to wymagano pełnej lojalności. Przykładowo prezydent musiał uczestniczyć w koronacji rosyjskich carów. W istocie władzom przypadła niewdzięczna funkcja wykonawcy zarządzeń i negocjatora pomiędzy zaborcą a okupowanym społeczeństwem. O rzeczywistym znaczeniu głowy miasta zaświadcza niski stopień w hierarchii urzędów rosyjskich. Był on urzędnikiem VIII klasy (z tytułem asesora kolegialnego) w czternastostopniowej tabeli rang obowiązujących w imperium. Działalność magistratów skupiała się głównie na ściąganiu podatków, ewidencji ludności, poborze i handlu miejskim. Do ważnych zadań należało zarządzanie własnością gminy miejskiej i utrzymywanie dróg. Znaczną pozycję w budżecie stanowiły wydatki na park – dumę wszystkich kaliszan. Z pieniędzy tych rozliczno się niezwykle skrupulatnie na łamach miejscowej gazety. Taka polityka zapewniła kasie urzędu nie tylko znaczne nadwyżki, ale ugruntowała Kaliszowi opinię miasta bogatego i sprawnie zarządzanego. W tak zorganizowanym świecie przed wybuchem I wojny światowej cały urząd miejski (wraz z akuszerką i felczerem) prawie 70 tys. grodu stanowiły 24 osoby!

Cała władza
w ręce gubernatorów
U progu XX w. Polacy zajmowali mniej niż połowę wszystkich stanowisk w administracji cywilnej Królestwa, przy czym były to jedynie niższe funkcje w instytucjach szczebla gubernialnego. Najważniejszym urzędnikiem w mieście stał się mianowany przez cara gubernator – w istocie rzeczywisty włodarz miasta. Osobistej decyzji „Jego Ekscelencji” (oficjalny tytuł gubernatora) podlegały sprawy polityczne i tajne oraz dotyczące „właściwego biegu zarządu gminnego”, czyli kontrola nad magistratem. Oznaczało to całkowite podporządkowanie władz Kalisza. Wśród niezwykle szerokich uprawnień gubernatora do najważniejszych należały m.in.: dozór nad klasztorami katolickimi, dozór nad drukarniami i litografiami, bibliotekami i czytelniami, dozór nad zakładami dobroczynnymi, mianowanie rabinów i członków dozoru bóżniczego, mianowanie i dymisjonowanie urzędników gubernialnych z wyjątkiem składu rządu gubernialnego, sprawy dotyczące urządzania wystaw, udzielanie pozwoleń na przedstawienia teatralne i zebrania publiczne. Gubernator posiadał własną kancelarię i pomocnika w osobie wicegubernatora, który był też cenzorem wychodzącej w mieście prasy. Do pomocy najwyższemu urzędnikowi dodano ciało administracyjne zwane rządem gubernialnym. Gubernator był jego przewodniczącym z głosem stanowiącym. W skład administracji rządu wchodziło siedem wydziałów: administracyjny, wojenno-policyjny, prawny, skarbowy, dóbr rządowych, ubezpieczeń  i lekarski. Kierowali nimi radcy i asesorowie, zaś lekarskim – gubernialny inspektor lekarski. W 1913 r. pojawił się wydział spraw budowlanych. Radcy pierwszych czterech wymienionych gremiów oraz wicegubernator tworzyli wspomniany już rząd gubernialny. Asesorowie dóbr rządowych i ubezpieczeń, inspektor lekarski, inżynier lub budowniczy gubernialny i naczelnik dyrekcji naukowej byli wzywani tylko w sprawach dotyczących ich resortów. Sprawy należące do rządu gubernialnego przygotowywano w wydziałach i przedstawiano na posiedzeniach rządu, który rozpatrywał je kolegialnie pod przewodnictwem gubernatora lub wicegubernatora. Szczególną rolę kontrolną nad magistratem odgrywał wydział administracyjny. Zatwierdzał on m.in. etaty miejskie, decyzje o udzielaniu pożyczek i kwestie inwestycji budowlanych władz miasta.
Wydziały podzielono na referaty. W życiu miasta szczególną rolę odgrywały dwa z nich: budownictwa i spraw gospodarczych miejskich (część wydziału administracyjnego). Od 1913 r. część ich kompetencji dotyczących wznoszonych w mieście budynków przejął nowo powstały wydział budowlany. Moc decyzyjna spraw spoczywała zatem w ręku rosyjskich urzędników.

Legendy
Wiele zależało od osobowości gubernatora. Pierwszy gubernator (od 1867 r.) książę Aleksander Szczerbatow (określany ironicznie przez kaliszan „księciem bez księstwa”) był człowiekiem bardziej zajętym chorobą żony niż problemami Kalisza. Najczęściej funkcję tę sprawowali ludzie nieprzychylni Polakom. Na tym tle niezwykle korzystnie wyróżniali się wicegubernator (w latach 1866 – 1885) Paweł Rybnikow i rządzący nieprzerwanie 19 lat (1883 – 1902) gubernator Michał Daragan. Pierwszy z nich poparł ideę wydawania polskiej gazety „Kaliszanin”, a jako cenzor dopuszczał w prasie teksty nie zawsze idące po myśli władz. O wysoce rozwiniętej tolerancji Rybnikowa świadczy fakt, że w jednym z artykułów (nr 28 z 1882 r.), wprawdzie poświęconemu małżeństwom Polaków z Niemkami, ośmielono się użyć zakazanego sformułowania „nowe zabory”. Daragan to jedna z legend miasta. O jego działalności z szacunkiem pisała „Gazeta kaliska” (1900 nr 109): „W ciągu siedemnastu lat dzięki J.E. Gubernatorowi powstało w mieście naszem i guberni wiele instytucji prawdziwie pożytecznych, bez których dziś obyć się nie można.(…) Z ważniejszych budowli, które w ciągu ostatnich siedemnastu lat stanęły w Kaliszu wymienić wypada: przebudowanie ochronek, schronienia starców i kalek, szpitala św. Trójcy, szpitala żydowskiego i przeróbka więzienia. Wybudowany został gmach straży ogniowej, areszt miejski, szlachtuz, gdzie od 1887 r. mieści się stacja rewizji mikroskopowej mięsa wieprzowego, hale do sprzedaży jarzyn, jatki mięsne, ratusz, wreszcie teatr, który stanowi prawdziwą ozdobę miasta”. Największą zasługą gubernatora jest doprowadzenie w 1902 r. do Kalisza linii kolejowej. Skąd na te inwestycje brał pieniądze? Można się domyślać, że nieopisaną zasługą tego światłego człowieka było ukrócenie powszechnego w państwie rosyjskim łapownictwa.
Ciekawy trop z życia kaliskich gubernatorów przynosi biografia Natalii Awałow, żony poety Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Można w niej przeczytać, że jej dziadkiem ze strony matki był „gubernator kaliski, w 1905 roku został zdymisjonowany za pomaganie polskim buntownikom”. Informacja wydaje się bałamutna, bo usuniętym w 1905 r. gubernatorem był nieprzychylny Polakom Mikołaj Nowosilcow. Może więc coś pomieszano i pod postacią „dobrego gubernatora” kryje się właśnie Daragan zdymisjonowany za propolskie podejście trzy lata wcześniej. Do tej sprawy jeszcze wrócimy.

Anna Tabaka, Maciej Błachowicz

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 8.00

ocena: 7.40
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com