replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Artykuły Dokąd pójść Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca Kontakt Lokalizacja Licytacje Publicystyka wiadomości z regionu Reklama
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1486 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 58
środa, 23 stycznia 2019 r.
imieniny: Ildefonsa i Rajmunda
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
Pościg za pijanym kierowcą. Galeria Kalinka
Tani i skuteczny sposób na raka

Proponuję wyciąć i zachować ten tekst. Wkrótce może  być zakazany.  W USA te wiadomości już zostały ocenzurowane. Tam rząd zamknął  stronę w internecie dr. Ashkara, a jego samego osądzono i skazano bo pokazał jak łatwo i tanio można wyleczyć raka

 

Kiedyś przy wejściu do  jednego z amerykańskich szpitali dr George  Ashkar zauważył wychodzącą  zapłakaną kobietę.
– Co się pani stało? – zapytał ostrożnie.
– Mój 11– letni synek ma raka. Leczyli go w tym szpitalu, ale bezskutecznie. Przed chwilą powiedzieli mi, że choroba jest już tak zaawansowana, że syn wkrótce umrze. Zasugerowali, że bardziej humanitarnie i lepiej  dla niego będzie jak to się stanie w domu, a nie w szpitalu.   
– Niech pani przestanie płakać! Ja wiem jak pokonać raka. Pomogłem już wielu ludziom mającym podobny problem. Proszę wziąć moją wizytówkę i potem zadzwonić do mnie to wszystko dokładnie pani wyjaśnię. Po pewnym czasie kobieta zadzwoniła. Dr Ashkar pojechał do niej i zaprezentował swoją metodę. Choć pomysł Ashkara wydawał się trochę dziwny, to jednak kobieta intuicyjnie czuła, że  był nadzieją. Zresztą nie miała innej. Przecież była w najlepszym amerykańskim szpitalu „Memorial Hospital”. Zastosowała tę metodę.  W rezultacie syn całkowicie   wyzdrowiał. Gdy u chłopca nie było śladu raka, zawiozła go do tego samego szpitala z którego ją odesłano do domu. Spotkała się z lekarzem i powiedziała:
–  Niech pan spojrzy na mojego syna. Według pana powinien już nie żyć, a on jest całkowicie zdrowy.
– Rzeczywiście, jak to się stało?
 – Poznałam cudownego człowieka, który pokazał mi, jak mogę go wyleczyć.
– A co to za człowiek?
– Proszę, tu jest jego wizytówka. Niech pan się z nim skontaktuje i nauczy od niego, jak można wyleczyć raka.
Lekarz grzecznie podziękował i wziął wizytówkę.Kobieta dopiero potem zrozumiała, że to był jej błąd. Wkrótce w domu Georga Ashkara zamiast lekarza pojawili się agenci FBI. Aresztowali go pod zarzutem leczenia bez uprawnień.Wytoczono mu proces. Na świadków wezwano innych uleczonych.
– Był pan chory na raka? – zapytał świadka sędzia.
– Tak wysoki sądzie.
– Czy teraz jest pan zdrowy?
– Tak wysoki sądzie.
– Czy stosował pan metodę obecnego tu Georga Ashkara?
– Tak wysoki sądzie.
Drugi świadek udzielił dokładnie takich samych odpowiedzi. W rezultacie ława przysięgłych uznała, że Georg Ashkar ich wyleczył. Nie pomogły tłumaczenia, że z medycznego punktu widzenia chłopiec miał umrzeć, a żyje, że dr Ashkar nie diagnozował, nie dotykał pacjenta, ani że ziarno ciecierzycy, które zalecał nie jest lekarstwem.
Sąd niczym bezduszny robot potraktował dr. Ashkara paragrafami –  leczył bez uprawnień. George Ashkar jest doktorem fizyki, nie medycyny, więc skazano go na 5 lat więzienia w zawieszeniu i dodatkowo na  5 tysięcy dolarów grzywny.
Oto mamy sytuację, gdzie ktoś twierdzi, że znalazł oczekiwane przez ludzkość skuteczne w 100 proc. lekarstwo na raka, ma świadków i dowody w postaci mnóstwa listów dziękczynnych. Próbuje, nie oczekując żadnego wynagrodzenia, zainteresować świat medyczny swoim odkryciem. Dobija się do wielu instytutów i lekarzy niby walczących z rakiem. I co? System się wścieka, bo zagrożone jest jego status quo. Przecież w razie rozwiązania problemu raka ogigantyczne pieniądze na badania  nagle się skończą. Zamiast nagrody więc jest proces, który skazuje Ashkara niczym przestępcę. W tym czasie w samym tylko USA umiera z powodu raka aż 1500 osób dziennie.

Przypomnijmy sobie, że 2000 lat temu skuteczne leczenie Jezusa  również doprowadzało do wściekłości ówczesnych kapłanów.  Wtedy też nie ważne było wyleczenie tylko to, że leczył o złej porze, bo w szabat. Jak widać mechanizm działania systemu wtedy i dziś jest bardzo podobny. Przypomina się jeszcze  profesor Wilczur, albo z ostatnich miesięcy –  doktor Lenart ze szpitala w Kolbuszowej, który pijawkami uratował nogę pacjenta ale naraził się na ostre szykany dyrekcji szpitala.

George nie poddał się. Dobrze wiedział, że jego metoda jest w 100 proc. skuteczna. Nazwał ją metodą NIA (Neutral Infection Absorption Method). Według jego danych do  dzisiaj wyzdrowiało  około 1000 osób stosujących tę metodę. W samej Kaliforni uratował 400 ludzi. Dr Ashkar  przyznaje, że 8 z tych czterystu zmarło, ale były to wyłącznie osoby bardzo zamożne, które stać było na najdroższe amerykańskie szpitale i tam kontynuowały leczenie. Wszyscy biedniejsi, których nie było stać na nowoczesną terapię, przeżyli. Oprócz raka metoda NIA uzdrowiła również przypadki reumatyzmu, artretyzmu, astmy, choroby układu immunologicznego a także AIDS. Skoro dr. Ashkarowi zabroniono polecać tej metody, wymyślił inny sposób, by pokazać światu jej skuteczność. To niesamowite, ale sam zapragnął dostać raka, by móc publicznie pokazać, że metoda jest dobra. Wyobraźcie sobie państwo kogoś, kto bardzo chce dostać raka!
I stało się tak, jak chciał. 6 lat temu, w wieku 72 lat, dr George Ashkar znalazł się w szpitalu z powodu dziwnych bóli z lewej strony ciała.W ciągu tygodnia schudł 25 kg.  Lekarze otworzyli mu brzuch i zdiagnozowali ciężki przypadek raka trzustki. Diagnozę przekazali jego żonie. Powiedzieli, żeby szykowała się do pogrzebu.
– George oni powiedzieli, że masz raka trzustki i wkrótce umrzesz! A my przecież nie mamy pieniędzy na pogrzeb! – powiedziała jego żona.
– Skoro nie mamy pieniędzy, to nie będzie pogrzebu ...bo nie umrę. Po czym, ku zdziwieniu lekarzy na własną  prośbę wypisał się ze szpitala i zastosował swoją metodę. Po 2 miesiącach wyzdrowiał i żyje do dziś. Nie widząc żadnego zainteresowania medyków sam napisał o tym książkę. Niestety, nie wolno mu jej było wydać w USA, więc potajemnie wydrukował w  Armenii i przeszmuglował do USA.

Spotkanie z Georgem
Byłbym bardzo  zdziwiony gdyby ktoś mi powiedział,  że 78–letni George przyjedzie do Polski. Jeszcze bardziej  zdziwiłbym się, gdyby ktoś zapowiedział, że  podczas jego pobytu w naszym kraju spotkam go przypadkowo. A jednak! 6 maja wpadliśmy na siebie  hotelu  Jelenia Struga SPA Resort w Kowarach, gdzie George był zaproszony na wyklady o swojej metodzie, a ja  zajrzałem na chwilę podczas urlopu w Karkonoszach. Miałem zaszczyt poznać osobiście  tego niezwykle ciepłego i sympatycznego staruszka. Spędziłem z nim kilka godzin. Pomijając dowody i wiedzę, gdzieś w duszy  poczułem, że facet ma dużo racji, że trzeba o tym napisać.  Z radością przyjął moją propozycję wydania jego książki w Polsce.
Zresztą podczas jego pobytu w naszym kraju wszędzie budził zainteresowanie.   

Oto jego metoda:
Kiedy George miał 5 lat z powodu raka zmarł jego wujek. Właśnie wtedy przysiągł sobie, że kiedyś odkryje lekarstwo na raka. Odkrycia dokonał stosunkowo szybko, bo już w wieku 12 lat. Wtedy jego domowym obowiązkiem było przygotowywanie jogurtu dla całej rodziny. Tego dnia grał akurat w piłkę, gdy mama jak zwykle zawołała go do zrobienia jogurtu. Proces polegał na zagotowaniu mleka, ostudzeniu go i dodaniu odpowiedniej porcji zaczynu. Chcąc jak najszybciej wrócić do gry zwiększył płomień pod garnkiem. Udało mu się przyśpieszyć gotowanie ale mleko przypaliło się. Pomimo tego, dokończył produkcję. Następnego dnia zaczerpnął łyżeczkę z wierzchu i ze zdziwieniem zauważył, że jogurt nie wykazuje żadnych oznak przypalonego mleka. Jednak gdy pobrał próbkę z  dna garnka, gdzie ciecz była bardziej wodnista, wyraźnie poczuł spaleniznę. Zjawisko wykorzystał gdy jego matka zachorowała na reumatyzm. Jeździła do najlepszych lekarzy, ale nikt nie potrafił jej pomóc. – Coś złego jest we krwi, a my nie wiemy jak się tego pozbyć – twierdzili lekarze i radzili przebywać w suchym i ciepłym klimacie.
George opowiedział mamie o swoim doświadczeniu z jogurtem i zasugerował, że z krwią może być podobnie – trucizny mogą się zbierać w bardziej wodnistym składniku krwi, choćby takiej wodzie, jaka powstaje w bąblu po oparzeniu. Mama uśmiechnęła się i natychmiast  tlącym się  papierosem przypaliła sobie nogę. Potem z powstałego bąbla upuściła płyn. Poczuła się lepiej, więc powtórzyła eksperyment. Ponieważ szpetnych przypaleń zaczęło przybywać, George wymyślił sposób, aby nie robić codziennie nowej rany, tylko wysączać ciecz ze starej. Po kilku próbach doszedł do wniosku, że najlepiej do tego nadaje się ziarno ciecierzycy. W żywej ranie umieszczał ziarno cieciorki  i bandażował nogę. Po 12 godzinach, kiedy ziarno nasiąknęło, wymieniał je na nowe. Po pewnym czasie stosowania tej metody mama odzyskała zdrowie i co ważne, do  końca życia nigdy więcej  nie odczuwała  problemów z reumatyzmem.
Po latach badań i studiów George udoskonalił swoją metodę. Wybiera miejsce na nodze powyżej łydki ale poniżej kolana, tak by nie było na żyle ani na kości.Goli to miejsce z włosów i odkaża. Do wywołania sztucznego bąbla nie stosuje już rozżarzonego papierosa – ale zmiażdżony czosnek, który przykłada w małym pierścieniu.  Po 6 godzinach od kontaktu z czosnkiem pojawia się bąbel na skórze. Następnie George odkaża powierzchnię wokół bąbla i wycina z ze środka   martwą już skórę. Potem na gołej ranie umieszcza jedno zwykłe ziarno ciecierzycy. Takie jakie można kupić w sklepie. Ranę przykrywa chusteczką higieniczną z otworkiem, na który przykłada liść kapusty. Kapusta ma za zadanie utrzymać wilgoć aby rana nie wysychała. Całość opasa bandażem elastycznym i zostawia  na 12 godzin po czym wymienia ziarno z opatrunkiem oraz liściem kapusty na nowe. Ziarno cieciorki chłonie płyny sączące się z rany. Po 2 miesiącach  takich zabiegów krew oczyszcza się. Potem dopiero zaczyna oczyszczać się reszta organizmu. Specyficzne toksyny, które George nazywa kancerogenami mogą gromadzić się w różnych tkankach.
– Teraz organizm znajduję „otwartą furtkę” i korzysta z okazji by się ich pozbyć gdyż rozpoznaje je jako obce i niebezpieczne. Pełne oczyszczenie organizmu i tym samym wyleczenie z przyczyny raka następuje po 6 miesiącach. Czasami jednak wymaga to nawet 12 a nawet 18 miesięcy, o ile pacjent otrzymywał chemoterapię.Wskaźnikiem końca jest wyciek czystej wody przez około 3 tygodni oraz dobre samopoczucie – twierdzi dr Ashkar.
Dokładny opis i teorię tej metody pokazał  na filmie, który można jeszcze zobaczyć w internecie (nie wiadomo jak długo) narzucając w Google hasło „metoda NIA”.
Jeden ze znajomych lekarzy po zapoznaniu się z metodą NIA stwierdził delikatnie, że wiedza medyczna jest inna. Drugi lekarz  postanowił po prostu ją sprawdzić i prowadzi w ten sposób 4 pacjentów.
Cóż, wiedza i mądrość to są dwie różne sprawy. Wiedza pochodzi jedynie z materii, a mądrość od Boga.
Wiedza analizuje i dzieli na kawałeczki, a mądrość łączy wszystko w całość.

Arkadiusz Woźniak

 

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Wasze komentarze (29):Dodaj swój komentarz »
» Masakra jakaś, ale przecież nikt nie pozwoli na to żeby lekarstwo na raka było takie tanie, nawet jeśli coś opatentują to musi to kosztować sporo kasy, żeby koncerny zarobiły, a co zarobią na ciecierzycy czy kurkumie? Przecież wiele osób leczy się także kurkuminą, a w profilaktyce to już w ogóle wymiata, no ale co ja się znam..
~edit 2015-10-07 19:03:41
» Jeśli Państwo macie ochotę zamieszczam link do filmu będącego rejestracją spotkania z dr Ashkarem w Poznaniu w czerwcu 2015

https://www.youtube.com/watch?v=Oap4KJjEsgQ
~Maciej 2015-07-19 20:39:48
» Od jutra rozpoczynam odchudzanie, kto sie odchudza ze mna? Nie bedzie lekko ale trzeba sie wziac za siebie. Mam juz dobry plan na odchudzanie, wszyscy ktorzy sa chetni proponuje zaczac od wipisania w google - xxally radzi jak szybko schudnac
~BelllaV 2015-07-02 20:43:18
» moim zdaniem trzeba przeczytać książkę dr. Jerzego Zięby " Ukryte terapie" Wiele się wyjaśni. Dla zainteresowanych polecam zaglądnąć na jego stronę www.ukryteterapie.pl i wejść w zakładkę FILMY. Z góry przepraszam tych którzy nie będą mogli się oderwać od tego materiału. Też tak miałem.
Interesuje mnie czy ktoś próbował -i z jaki skutkiem - leczenia MMS-em, Kwasem Liponowym, kwasem dichlorooctowy lub Natreksonem. mój adres mirwu@op.pl
~mirwu 2014-12-07 14:13:25
» Drodzy Pańswo, a czy próbowaliście zażywać sproszkowany grzyb GANODERMA LUCIDUM -LAKOWNICA LŚNIĄCA - wiele osób twierdzi, że się tym wyleczyli.
~Tomek 2014-01-17 22:33:06
» Nie chciałbym nikogo zniechęcac ale tata stosował ponad pół roku i guz po tym czasie jeszcze większy. Mój mail zozolki26@wp.pl
~zozolki26 2014-01-14 17:39:10
» Hghhgjj
~lolo 2013-11-28 00:07:30
» witam, dysponuję przepisami na kilka innych naturalnych kuracji antynowotworowych. Zainteresowanych proszę o kontakt: didiidexter@o2.pl
~Dariusz 2012-12-31 11:12:34
» Przemysl farmateuczny jak i zbrojenie jednakowo zabija.Wrocmy do zielarstwa.Cale życie cierpialam na wrzody żolądka stary lekarz mi poradzil SIEMIE LNIANE.w internecie przeczytajcie jakie wlasciwosci zawiera .TO JEST LEKARSTWO na caly uklad trawienny.Po pól roku nie prędzej wszystko funkcjonuje jak w zegarku.Lecznictwo dzis to jest wielki biznes widzialam ten przemysl w HOLANDII.OGROMNY.jeszcze chce dodac ze maliny slodkie swieze lecza wrzody zolądka jak i len.TYLKO PIJEMY KLEIK
~MERY 2012-10-03 15:44:53
» audycje nt. naturalnego i skutecznego leczenia raka i innych ciężkich chorób:
http://www.kontestacja.com/?p=episode&e=951
~stop nwo 2012-05-12 15:17:41
» Last one to utilize this is a rotetn egg!
~PeRcezYAEc 2011-08-09 06:41:50
» Witam serdecznie! Dwa lata temu zachorowalam na bardzo agresywnego raka piersi.jestem po ciezkiej chemi,oraz radioterapi, to byly dwa lata strasznej meki .Dzialania uboczne dokuczaja do dzis,wlosy odrastaja i wypadaj po raz trzeci , paznokcie odpadly u rak i u nog!! zeby do usuniecia . Na dzien dzisiejszy czuje sie dobrze, ale ryzyko nawrotu choroby jest ogromne , wiec dziekuje wam serdecznie za te wpisy,i za artyk. Od pazdziernika zaczynam stosowac metode NIAPozdrawiam Wszystkich goraco.
~Beata 2011-06-16 01:18:58
» witam wszystkich!!mam zarys tego leczenia ale nie wiem jak z higieną czy można z opatrunkiem wejść do wody czy chronić te miejsce wydaje mi się że nie można!! mam raka przełyku 10% choroby jest ok ale nie wiem jak działać . proszę o kontakt ...haczyk5@onet .eu. dużo zdrowia.
~haczyk 2011-04-12 09:01:31
» Bardzo mnie cieszy,że istnieją ludzie nie myślący tylko o sobie i dzielą się takimi rewelacjami z innymi.
To jak człowiek będzie leczył się ze swojej choroby jest jego wolnym wyborem-tak powinno przynajmniej być.
Wiem jedno-metoda NIA przedewszystkim!
Od małej ranki na ciele nikt jeszcze nie umarł a jeżeli pomaga to tylko zastosować!
Przecież chodzi o własne życie.
~Lezli 2011-02-06 20:49:08
» Witam ja od wczoraj zaczelam stosowac metode NIA. To mój ostatni ratunek...lecze sie od 1,5 roku na ziarnice zlosliwa...niestety żadna chemia mi nie pomogla ani autoprzeszczep szpiku...wszystko wrocilo, a lekarze maja to gdzieś-nazwali to niepowodzeniem leczenia i tyle. Nie maja pojecia o patogenezie chorób onkologicznych. Dla nich wazne jest zabic to co juz widac na TK lib innym badaniu, ale nie szukaja przyczyny! Powiedzialam sobie JA CHCE ŻYĆ! Mam dopiero 26 lat i zaczynam walczyc zmetoda NIA
~ewela 2011-01-06 19:03:50
» Narazie tylko dopiero dostalam ksionszka, pojawila sie iskierka nadzieji.
Danusia
~aglm 2010-09-18 12:56:36
» Zdrowie jest zbyt cenne aby je oddac bez reszty obcym-
lekarzom. Kazdy musi o nie dbac sam, a kto tego nie robi
choruje.Z chorob bez skutkow ubocznych mozna wyjsc
tylko z MEDYCYNA NATURALNA.
Wielkie brawa dla Zycia Kalisz, ze wydrukowano ta
metode leczenia raka /NIA/
~Malnow 2010-07-23 21:50:21
» Ja stosuję NIA od 1 marca czekam na efekty mam silną łuszczyce ,zona zaczęla stosowac tez ma RZS,corka miala silne bole staow po matce pewnie u żony bole prawie calkowicie znikly a corce juz tak koscie nei bolą ,ale to poczatek zoabczymy co dalej
~wl.M 2010-03-18 17:50:35
» Do Krzys ze s
Nie nalegamy, aby podawał Pan swoje personalia. Może Pan pozostać anonimowym. Chcielibyśmy jedynie opisać Pański przypadek, razem z innymi, aby pokazać prawdę. Chciałbym zwrócić uwagę na forum dyskusyjne na ten temat, gdzie kilkuset ludzi zastanawia się nad tą metodą www.lekarstwonaraka.pl gdzie mógłby Pan podzielić się swoimi doświadczeniami aninimowo. Bardzo proszę o kontakt telefoniczny: 62 501-11-81 lub mailowy: arek@zyciekalisza.pl
~piotr 2010-02-25 15:11:26
» Do Krzys ze s
To bardzo interesujące, co piszesz. Chcielibyśmy wiedzieć coś więcej. Proszę o kontakt z wydawcą książki. Podaję telefon: 62 501-11-81 oraz maila: arek@zyciekalisza.pl
~piotr 2010-02-24 13:35:21
» mialem raka watroby pluc kosci i prostaty po zastosowaniu metody dr. askhara wszystko sie cofnelo sam bylem zdziwionyostatnie badanie dzis odebralem i napisalize nastapila calkowita regresja choroby wspaniale co?stosuje ja 6 miesiecy i zadnych lekarskich swinstw
~krzys ze s 2010-02-23 20:47:34
» Też choruję na astmę oskrzelową,bardzo bym chciała poznać naturalną metodę leczenia tej choroby.
~Irena 2009-12-07 15:28:27
» Chciwość jest w firmach farmaceutycznych, płacimy im miliony za leki, które więcej szkodzą niż leczą. 10 lat mam astmę, wybitni specjaliści, u których się leczyłam znali tylko jedną metodę leczenia, coraz większe dawki sterydów i leków antyhistaminowych. Żaden nie wspomniał o ich skutkach ubocznych. Kiedy po sterydach zupełnie straciłam odporność i dwa razy w roku zaczęłam chorować na zapalenie płuc, powiedziałam: dość! Zaczęłam sama szukać naturalnych metod i większość leków udało się odstawić.
~egle 2009-11-13 14:47:19
» Dziękuję za artykuł, wiele słyszałam o tej metodzie. Proszę się nie przejmować złośliwymi komentarzami i propagować medycynę naturalną. Gdy komuś to się nie podoba i nie chce próbować, zawsze ma wybór i zawsze zamiast leczyć się sam, może oddać się w ręce lekarzy i koncernów farmceutycznych, one będą wiedziały, jak na nim zarobić.
Jednak mam nadzieję, że po takich publikacjach może część osób zrozumie, że tak naprawdę nasze zdrowie obchodzi tylko nas samych, nie lekarzy.
~eve 2009-11-13 14:33:30
» Tutaj jest konkretna informacja o pomocy w bardzo ciężkiej chorobie - panie "znawco literatury". Smakujesz w dobrej literaturze... to szukaj dobrej literatury, a tutaj nie popisuj się.
~krystyna 2009-10-26 16:15:09
» W dodatku ten Arkadiusz Woźniak to lichutki literat. Jeśli poziom medyczny doktora jest taki jak poziom dziennikarski jego orędownika, to uchowaj Boże przed oboma.
~rk 2009-10-21 15:21:05
» sporo niescislosci w tym artykule,pisanie pod publiczke
~Adam 2009-07-08 00:04:24
» Wielki szacuneczek dla redaktora A.Wozniaka za propagowanie zdrowej żywnośći, i naturalnych metod lecznia!
Zgadzam się, że mądrość i nauka nie zawsze idą w parze!
~inżynier 2009-05-23 22:22:07
» Czyli wieża babel ludzkiej głupoty i chciwości!
~dodo 2009-05-20 17:51:11
Ankieta
Czy pójście na zwolnienie lekarskie jest dobrą formą protestu?
Nie
64%
Tak
35%
Nie mam zdania
1%
zobacz poprzednie ankiety
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 8.00

ocena: 7.40
Fotoreportaże
Święto Niepodległości w Kaliszu
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com