replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Dokąd pójść Artykuły Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca Kontakt Lokalizacja Publicystyka wiadomości z regionu
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1423 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 47
sobota, 25 listopada 2017 r.
imieniny: Erazma i Katarzyny
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
vfdsv
W imię pasji
W imię pasji

– Kocham straż. Po prostu kocham. Czuję, że jestem stworzony do tego, aby pomagać ludziom. W tej branży miarą nie są pieniądze za włożony trud, wystarczy uśmiech. Szczery, wzruszający uśmiech, którym odwdzięczyli się nam poszkodowani przez nawałnicę mieszkańcy Rytla i okolic – mówi Szymon Zimny, dwudziestoletni druh OSP Iwanowice i student ratownictwa medycznego na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu, który wraz z druhami ochotnikami z OSP Staw – Piotrkiem, Bartkiem i Julią Gołębiowskimi, Jakubem Powązką i Tomkiem Ranisiem, prezesem OSP Staw, 20 sierpnia br. wyruszyli na pomoc poszkodowanym Pomorzanom.

Wszystko zaczęło się w momencie, gdy Związek Ochotniczej Straży Pożarnej Rzeczpospolitej ogłosił na swoim fanpage`u na Facebooku komunikat – sołtys gminy Rytel Łukasz Ossowski apelował o pomoc w usuwaniu skutków nawałnicy. Po dwóch dniach ochotnicy ze Stawu i Iwanowic zorganizowali sześcioosobową ekipę, która wyraziła zgodę na wyjazd do Rytla. Byli to ludzie młodzi, którzy – w imię pasji i chęci pomocy drugiemu człowiekowi – pokryli koszty wyjazdu i zostawili swoje prywatne sprawy w domu. One mogły poczekać, a mieszkańcy Rytla nie. 
Przygoda, a raczej tygodniowa szkoła przetrwania, rozpoczęła się w niedzielę o godzinie 8:00. Strażacy wyjechali spod jednostki OSP Staw i przejechali łącznie ok. 400 kilometrów. Kontaktując się z sołtysem Rytla w sprawie pomocy, usłyszeli, że siły i środki w miejscowości Rytel są wystarczające, przez co zostali przekierowani do prezesa OSP w Brusach, oddalonych o 10 kilometrów. Na miejscu zostali skierowani do tamtejszego leśniczego i zaangażowani do pomocy w oczyszczaniu dróg przeciwpożarowych i udrażnianiu trakcji linii wysokiego napięcia, aby prąd trafił do mieszkańców. Na miejscu każda pomoc była potrzebna. Zaczynając od ciężkich prac fizycznych, kończąc na zwykłych pracach porządkowych. Pod skrzydłami leśniczego druhowie zostali 3 dni i ramię w ramię pracowali od godziny 7:00 do 21:00 każdego dnia.

Więcej w Życiu Kalisza

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Wasze komentarze (0):Dodaj swój komentarz »
Ankieta
Czy palisz papierosy?
Nie
84%
Paliłem/am ale rzuciłem/am
11%
Tak
5%
zobacz poprzednie ankiety
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 9.00

ocena: 7.60
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com