replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Dokąd pójść Artykuły Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca Kontakt Lokalizacja Publicystyka wiadomości z regionu
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1414 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 38
sobota, 23 września 2017 r.
imieniny: Tekli i Bogusława
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
vfdsv
Droga dobra, a na poboczu…
Droga dobra,  a na poboczu…

Niewiarygodne, ale zachwycamy się czymś, co powinno być normą. Tak się dzieje, bo ta normalność zdarza się bardzo rzadko. Najlepszym przykładem jest jakość budowanych dróg. Pozytywne zaskoczenie budzi droga powiatowa Wyganki – Witoldów. Wybudowano ją trzy lata temu i nie ma w niej żadnej dziury ani łaty. Za to na jej poboczach aż 60 procent znaków wadliwie osadzono lub nie spełnia ustawowych wymogów, a część z nich zagraża bezpieczeństwu kierowców.
Podobna sytuacja występuje na nowo oddanej drodze gminnej Pawłówek – Rychnów.

 Niejednokrotnie pisałem o drogach, które już w momencie oddawania do użytku właściwie nadawały się do remontu. Przypomnę drogę powiatową prowadzącą z Florentyny do Żelazkowa. Przed remontem przez lata, z racji ilości dziur, przypominała ser szwajcarski. W końcu o bezpieczeństwo kierowców zatroszczył się jeden z mieszkańców Żelazkowa, który wokół kilkudziesięciu najgroźniejszych dziur namalował farbą białe kręgi. Po remoncie dziury zniknęły, ale cienka warstwa asfaltu powoduje, że przy jeździe z prędkością około 70 km/godz. kierowcy czują się, jakby poruszali się po falowanej blasze. W przeszłości odcinkiem drogi z Opatówka do Tłokini Wielkiej odwagę mieli jeździć tylko miejscowi, każdego przypadkowego kierowcę określano mianem straceńca. Kolejny przykład pieniędzy wyrzuconych w błoto to droga z Jankowa Pierwszego w kierunku Gołuchowa. Skutkiem braku nadzoru nad robotami był drogowy bubel. Miejscami grubość warstwy świeżego asfaltu wynosiła 2-3 cm. Nic dziwnego, że po krótkim czasie asfalt zaczął się odklejać od starego podłoża i po prostu zwijać. Winnych nie było, a okres gwarancji minął. Długo oczekiwano na gruntowną modernizację drogi powiatowej Blizanów – Stawiszyn. Wkrótce po zakończonych robotach okazało się, że droga jest zbyt wąska. Mijające się samochody, by uniknąć kolizji, musiały zjeżdżać na nieutwardzone pobocze. Nawet laikowi ciśnie się na usta pytanie, jak można było odebrać inwestycję, skoro droga nie spełniała podstawowych parametrów technicznych przewidzianych dla dróg powiatowych. Dlaczego dopuszczono do takiej sytuacji? To pozostanie tajemnicą projektanta, kierownika budowy, inspektora nadzoru i zarządcy drogi, który znowu wydał pieniądze podatników na kolejny drogowy bubel. Skończyło się na tym, że gmina Blizanów wraz z kaliskim starostwem musiały wydać kolejne pieniądze na poszerzenie drogi.

Można wybudować dobrą drogę, ale droga to nie tylko asfalt
Rzadko, bo rzadko, ale zdarzają się drogi perełki. Za taką uznaję wybudowaną drogę powiatową Wyganki – Witoldów. Stanowi ona łącznik pomiędzy drogą wojewódzką Kalisz – Września i krajową Kalisz – Konin. Ponadośmiokilometrowy odcinek poddano gruntownej przebudowie trzy lata temu. Oprócz nowej drogi wybudowano chodnik dla pieszych ciągnący się od Skrajni przez Rychnów do Rychnowa-Kolonii. Minęły trzy lata i co wręcz niewiarygodne – w nawierzchni asfaltowej nie ma żadnej dziury ani koleiny. Nie widać też, aby droga była łatana. W Kaliszu i powiecie kaliskim jest to wydarzenie  na miarę epoki. Chwała firmie i jej pracownikom, którzy dokonali tej sztuki. Jednak do jakości robót drogowców nie dopasował się zarządca drogi, w tym przypadku kaliskie starostwo. Znaki drogowe ustawione na poboczach jezdni to istny koszmar.

Więcej w Życiu Kalisza
 

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Wasze komentarze (2):Dodaj swój komentarz »
» W Niedzwiadach pogłębiali rowy i zniszczyli lipy,które miały chronić przed wiatrem podróżnych na przystanku autobusowym.Kto nadzoruje te prace?
~k.k. 2017-09-15 15:48:47
» ul.Sienkiewicza już po pół roku dziury i wystające cegły z asfaltu....Gratulacje dla pana Gałki
~m.k. 2017-09-15 15:44:03
Ankieta
Czy korzystasz z urządzeń ostrzegających przed policyjną kontrolą radarową?
Nie
81%
Tak
19%
zobacz poprzednie ankiety
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 10.00

ocena: 8.00

ocena: 7.60
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com