replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Artykuły Dokąd pójść Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca Kontakt Lokalizacja Licytacje Publicystyka wiadomości z regionu Reklama
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1494 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 66
poniedziałek, 25 marca 2019 r.
imieniny: Marii i Wieńczysława
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
Pościg za pijanym kierowcą. Galeria Kalinka
Ludzie z pasją: Mariusz Ziętek - wychowawca mistrzów
Ludzie z pasją: Mariusz Ziętek - wychowawca mistrzów

„Moja córka miała bardzo dużo czasu, w zasadzie każdy wolny od zajęć szkolnych czas spędzała przed komputerem. Nie wiedzieliśmy, jak możemy oderwać ją od tego wirtualnego świata, sprawić, żeby chciała spotykać się z rówieśnikami, korzystać z ruchu na świeżym powietrzu. Żadne argumenty nie pomagały. W końcu, nieco zdesperowany, zapisałem ją do szkółki boksu i kickboxingu, prowadzonej przez Mariusza Ziętka. Już po pierwszych zajęciach wróciła zachwycona. Teraz nie myśli o grach komputerowych, ale o tym, kiedy będzie mogła pójść na salę treningową i założyć rękawice” – mówi kaliszanin, ojciec 10-letniej Majki

 Szczupły, niewysoki, w zasadzie niepozorny. Dla napakowanych sterydami osiłków, a szczególnie takich po kilku wypitych piwach na dyskotece, to żaden mistrz. Szybko przekonywali się, że nawet 70-kilogramowy mistrz to mistrz. 

Być jak Bruce Lee
Mariusz Ziętek (rocznik 1978), mistrz Polski w boksie i kickboxingu, dwukrotny mistrz Świata (2002 r. i 2005 r. ) w kickboxingu w kategorii 69 kg, w formule full contact, trener boksu i kickboxingu, promotor boksu, manager, wychowawca młodzieży, producent sprzętu sportowego, organizator imprez bokserskich i kickboxerskich. Swoją przygodę ze sportem rozpoczął w wieku 10 lat.
– Sportami walki fascynowałem się odkąd pamiętam. Często podglądałem starszych chłopaków, jak trenowali w sali OSP w Przystajni, gdzie mieszkałem. Potem trenowałem sam, we własnym zakresie a po kilku latach, kiedy rozpocząłem edukację w Kaliszu, trafiłem do szkółki kickboxerskiej, i rozpocząłem już profesjonalne treningi pod okiem Andrzeja Żarneckiego i Jerzego Radomskiego – wspomina mistrz.
Przyznaje, że nie bez wpływu na wybór drogi życiowej miało kino akcji, a w zasadzie idole tego gatunku. – Wielu moich rówieśników w tym czasie inspirowały takie filmowe, oczywiście pozytywne, postacie. Każdy chciał być jak Bruce Lee. Ale kiedy inni rezygnowali, zniechęcali się, mnie starczyło zapału i konsekwencji, aby rozwijać swoje umiejętności.

Wiedział, że będzie mistrzem
– Ktoś powie, że z perspektywy czasu, post factum, łatwo o takie wypowiedzi, że to przejaw zbytniej pewności siebie, ale ja od początku swojej sportowej kariery wiedziałem, że osiągnę sukces. Miałem predyspozycje do uprawiania sportów walki, ale przede wszystkim miałem motywację, chciałem. Nie dopuszczałem myśli, że może być inaczej – wspomina.
Podpatrywał najlepszych z krajowych ringów – Marka Piotrowskiego, Dariusza Michalczewskiego, Przemysława Saletę. – Byli moimi sportowymi, już nie filmowymi, idolami. Wzorowałem się na nich, umacniałem w swoich motywacjach, bo charakter, motywacja są ważniejsze, niż fizyczne predyspozycje i to nie tylko w sporcie – dodaje Mariusz Ziętek.
Z wizją mistrzowskiego pasa na biodrach wylewał hektolitry potu na treningach, dostawał szanse w kolejnych walkach i turniejach. Nie raz obrywał, ale coraz częściej schodził z ringu jako zwycięzca. – Nieraz za przeciwników miałem zawodników silniejszych, lepiej przygotowanych, bardziej doświadczonych, ale mimo to wygrywałem. Myślę, że właśnie dzięki motywacji i sile charakteru. Nie odpuszczałem.
Jego zaangażowanie, postępy szybko zwróciły uwagę menedżerów szczebla krajowego. I tak młody chłopak z podkaliskiej Przystajni trafił do Warszawy, do kadry narodowej. Wreszcie mógł trenować i rywalizować z najlepszymi.
– Chwilowe niepowodzenia, przegrane walki nie zniechęcały mnie, wręcz przeciwnie – motywowały do jeszcze cięższej pracy i celu. Do drogi na kickbokserski Olimp – championatu krajowego i mistrzostw świata.
Mariusz Ziętek wielokrotnie stawał na najwyższym stopniu podium na szczeblu krajowym, a dwukrotnie w rywalizacji o tytuł najlepszego na świecie.
Pierwszy tytuł mistrza świata zdobył w 2002 roku na turnieju zawodowej gali w Dundee w Szkocji, gdzie w walce wieczoru zakontraktowanej na 12 rund w 6 rundzie, czyli przed czasem, pokonał Szkota. Trzy lata później podczas turnieju w Marsylii obronił tytuł, pokonując w finale znakomitego francuskiego kickboxera Herve Busonera.

Ziętek trener
Od lat z powodzeniem trenuje młodych bokserów i kickboxerów. Wśród wychowanków Ziętek Team znajdziemy takie nazwiska, jak np. Aleksander Stawirej, wicemistrz świata seniorów w kickboxingu, czy Sebastian Kusz, który na Mistrzostwach Świata Kadetów i Juniorów Młodszych we Włoszech w ub. roku wywalczył tytuł wicemistrzowski.
Imponujący jest dorobek Ziętek Team na krajowych ringach kickboxerskich. W 2018 roku w Mistrzostwach Polski zawodnicy klubów Mariusza Ziętka zdobyli aż 33 medale, w tym 15 złotych, 9 srebrnych i brązowych. – Dwóch zawodników naszego klubu wróciło z medalami Mistrzostw Świata, srebrnym i brązowym, a sześciu z medalami Mistrzostw Polski w boksie – jednym złotym, dwoma srebrnymi oraz trzema brązowymi – dodaje M. Ziętek.
– Wiele razy słyszałem opinie, że trenuję zawodników, którzy mogą być lepsi ode mnie. „I to właśnie chodzi” – odpowiadam. „Żeby tak umiejętnie przekazać swoją wiedzę i umiejętności, motywować zawodników, aby ci sięgali po jeszcze większe laury”. To w jakimś stopniu mi się udaje. By wspomnieć chociażby o w/w Olku Stawireju, Robercie Niedźwiedzkim, zdobywcy Pucharu Świata i brązowym medaliście Mistrzostw Świata w Kickboxingu, Marcinie Dziadku, wicemistrzu Świata Juniorów i wielu innych moich wychowankach – mistrzach Polski w kickboxingu czy boksie.  Mogę zatem śmiało powiedzieć, że spełniłem się podwójnie – jako zawodnik oraz jako trener i wychowawca.

Obecnie pod szyldem Ziętek Team funkcjonuje kilka klubów bokserskich i kickboxerskich. Między innymi w Kaliszu, w Brzezinach, Opatówku i Błaszkach. – Ideą moją było tworzenie takich klubów możliwie blisko miejsc zamieszkania młodzieży, która chce trenować po to, aby nie musiała, tak jak ja przed laty, dojeżdżać dziesiątki kilometrów na zajęcia. Istotne jest to, że w ciągu tych kilkunastu, kilkudziesięciu lat, u młodzieży nastąpiła duża zmiana mentalności. Dawniej młodzi znacznie chętniej godzili się na wyrzeczenia po to, aby osiągnąć sukces. Dziś nie jest to już tak oczywiste – ocenia trener i dodaje. – Cieszę się, że trenuję i wychowuję wielu dobrych zawodników, ale mam również satysfakcję z tego, że całe rzesze dzieciaków po prostu odciągam od komputerów (śmiech).

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Wasze komentarze (0):Dodaj swój komentarz »
Ankieta
Czy wzorem Warszawy prezydent Kalisza powinien podpisać tzw. kartę LGBT?
Tak
57%
Nie
41%
Nie mam zdania
1%
zobacz poprzednie ankiety
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 8.00

ocena: 7.40
Fotoreportaże
Święto Niepodległości w Kaliszu
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com