replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Dokąd pójść Artykuły Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca LICYTACJE Kontakt Lokalizacja Publicystyka wiadomości z regionu
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1405 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 29
poniedziałek, 24 lipca 2017 r.
imieniny: Kingi i Krystyny
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
vfdsv
Policja czyści szeregi
Policja czyści szeregi

Od lat polska policja cieszy się dużym zaufaniem, nawet 70 proc. respondentów. Jest niemal pewne, że gdyby badania przeprowadzono w czerwcu bieżącego roku, wynik byłby zdecydowanie niższy. Duża w tym „zasługa” samych policjantów. Ujawniony raport rzecznika praw obywatelskich opisujący przypadki stosowania tortur przez policjantów, ujawnienie filmu pokazującego torturowanie w jednym z wrocławskich komisariatów, w wyniku którego śmierć poniósł zatrzymany mężczyzna, próba zamiecenia tej tragedii pod dywan – to tylko niektóre z wielu wydarzeń, które nie przynoszą chluby polskim funkcjonariuszom. Przed nimi długa droga, by odzyskać wysokie zaufanie obywateli.

O tym, że z zaufaniem do policji bywa różnie, świadczy chociażby to, że osoby mające zastrzeżenia do pracy i zachowania policjantów nie składają skarg do ich przełożonych, a wolą sprawy nagłaśniać w mediach. Takie sytuacje nie należą do rzadkości. Policja powinna wyciągnąć z tego konkretne wnioski, a nie na okrągło powtarzać, jakim to cieszy się zaufaniem. Owszem, wskaźnik zaufania może być wysoki, bo i z kim tutaj konkurować... Z Sejmem, Senatem, sądami czy prokuraturą? Respondentom pozostaje obdarzyć większym zaufaniem Państwową Straż Pożarną, Wojsko Polskie, Kościół i właśnie Policję.

To nie policjanci, a bandyci w policyjnych mundurach
Na światło dzienne co rusz wychodzą wręcz przestępcze działania funkcjonariuszy policji. Przypadki są uogólniane, co znacząco wpływa na kształtowanie negatywnej opinii o całej formacji. W połowie kwietnia br. rzecznik praw obywatelskich wystąpił do ministra sprawiedliwości (prokuratora generalnego) w sprawie stosowania tortur przez funkcjonariuszy policji! Z raportu wynika, że do 2015 roku włącznie 33 policjantów skazano w Polsce w 22 sprawach karnych za stosowanie tortur. W 2016 roku uprawomocniło się kolejnych sześć wyroków dotyczących kolejnych dziewięciu funkcjonariuszy. Torturom poddawano osoby najuboższe i najsłabsze, niepotrafiące samodzielnie poradzić sobie z systemem prawa. RPO podał przykłady stosowanych tortur. To bicie po całym ciele, najczęściej pałką w pięty, rażenie paralizatorem po całym ciele, także w okolicach miejsc intymnych, zakładanie worka foliowego na głowę, rozbieranie i wystawianie na widok publiczny, grożenie zgwałceniem, podrzuceniem narkotyków, ściskanie jąder. Do jakiego bestialstwa posunęli się policjanci, można było zobaczyć na ujawnionym przez dziennikarzy filmie z wrocławskiego komisariatu, ukazującym, co z zatrzymanym Igorem Stachowiakiem wyczyniali funkcjonariusze. Rozebranego i skutego kajdanami mężczyznę trzymano w łazience i torturowano paralizatorem. Zatrzymany zmarł. O ewidentnej próbie zamiecenia sprawy pod dywan świadczy to, że postępowanie wyjaśniające i prokuratorskie wlekło się rok, funkcjonariusze stosujący tortury spokojnie sobie nadal pracowali i gdyby nie upublicznienie nagrania, najprawdopodobniej sprawa zostałaby rozmyta. Raport RPO czy ujawniony film to zbyt mało, by wstrząsnąć wszystkimi policjantami. Przykładem kolejne bestialskie zachowanie funkcjonariusza w Lublinie, który w sposób bezprawny raził paralizatorem w krocze turystę z Francji. Dopuścił się przestępstwa, wykorzystując prywatny paralizator. Niemal w tym samym czasie w innym regionie kraju kolejny policjant został zatrzymany za udział w torturowaniu zatrzymanych osób. Policjanci nazywali swój komisariat „małym Guantanamo”.

Dziurawe sito selekcyjne, młodzi stażem, bez odpowiedniego doświadczenia
Czym wytłumaczyć takie bestialstwo? Nie wystarczy powiedzieć, jak uczynił to jeden z ministrów, że funkcjonariusze, którzy uczestniczyli w torturowaniu
I. Stachowiaka, nie byli policjantami, a bandytami przebranymi w policyjne mundury. Przyczyn zachowań przestępczych, jak i nieregulaminowych, a nawet tak zwykłych, jak niewłaściwa komunikacja z osobami zatrzymanymi czy legitymowanymi, jest wiele. Z rozmów z policjantami wynika, że jedną z głównych jest bardzo duże odmłodzenie szeregów mundurowych. Pracy w policji nie nauczy się wyłącznie z książek i kodeksów, nie mniej ważne jest doświadczenie, i to nie dwu- czy trzyletnie. Kolejna przyczyna związana jest z naborem. Coraz mniej osób garnie się do służby policyjnej. Czasy dużego bezrobocia Polska ma już dawno za sobą. Praca w policji za stosunkowo niskie wynagrodzenie jest już mało atrakcyjna, a niebezpieczna, dlatego kandydatów jest coraz mniej. Stąd z pewnością sita selekcyjne, zarówno sprawnościowe, intelektualne, jak i psychologiczne, nie są tak gęste jak jeszcze naście lat temu. W tej sytuacji ważne zadanie spoczywa na przełożonych, którzy powinni poważnie traktować każdy sygnał o negatywnych i niewłaściwych zachowaniach policjantów.

Więcej w Życiu Kalisza

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Wasze komentarze (0):Dodaj swój komentarz »
Ankieta
Z którego kąpieliska korzystasz najczęściej?
Nie korzystam wcale
79%
Inne
10%
Piaski Szczygliczka
6%
Gołuchów
4%
Brzeziny
2%
Antonin
0%
zobacz poprzednie ankiety
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 7.60

ocena: 7.40
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com