replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Artykuły Dokąd pójść Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca Kontakt Lokalizacja Licytacje Publicystyka wiadomości z regionu Reklama
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1485 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 57
wtorek, 22 stycznia 2019 r.
imieniny: Anastazegoi
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
Pościg za pijanym kierowcą. Galeria Kalinka
Nikt już nie wie, co będzie z cenami prądu
Nikt już nie wie, co będzie z cenami prądu

Pod koniec roku pojawiła się wiadomość, że w 2019 roku miasta czy duże firmy będą musiały płacić za prąd od 60% do 70% więcej. O ile do tej pory obywatele byli sprytnie obciążani „małymi kroczkami”, co z psychologicznego punktu widzenia nie wywoływało reakcji tłumów, to teraz te obciążenia wyrwały się spod kontroli i ceny miały nagle poszybować w kosmos. Rząd szybko zrozumiał, że wyższe koszty prądu jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki będą przerzucone na konsumentów końcowych i gdzieś około marca czekałaby nas już nie lawina, ale tsunami wielkich podwyżek cen. A przecież to jest rok wyborczy! Co gorsza nawet wiadomości telewizyjne nie będą mogły już wmówić ludziom, że podwyżki dotyczą tylko bogatych. Naprędce sklecono więc ustawę ratunkową i migiem przepchnięto przez sejm i senat. Zdążono ją nawet opublikować w samego sylwestra i to w godzinach popołudniowych.

 O tym, co z tego wyniknie, rozmawiam z dr Arturem Dembnym, maklerem giełd towarowych, który przez wiele lat handlował energią elektryczną w Energetyce Kaliskiej, potem w Energi, a dzisiaj jest prezesem spółki CRK Energia w Ostrowie Wielkopolskim, która zarządza klastrem energii.

– O co chodzi w tej ekspresowej ustawie?
– Ta ustawa wprowadza trzy duże zmiany i wiele mniejszych. Obniża akcyzę za energię elektryczną z 20 zł do 5 zł za 1 MWh (megawatogodzinę). Obniża także tzw. opłatę przejściową. Narzuca również konieczność renegocjacji umów na sprzedaż energii elektrycznej, zawartych w drugim półroczu 2018. Ta pierwsza zmiana daje 15 zł obniżki, tę drugą ciężko jest sprowadzić do konkretnej kwoty na MWh, bo zależy od grup taryfowych i mocy występującej u danego klienta, a nie jednostki energii, ale przyjmijmy, że będzie to obniżka kilkuzłotowa. Co będzie zaś wynikiem renegocjacji kontraktów – tego nie wie nikt. Stan sytuacji jest jednak taki: w roku 2017 energia elektryczna w przetargach i kontraktach dla biznesu z dostawą na rok 2018 kosztowała 220-230 zł za 1 MWh, zaś w drugim półroczu 2018, gdy zawierano kontrakty na rok 2019 – to było już 380-400 zł. Czyli o około 170-180 zł więcej za 1 MWh. A my tu mówimy o obniżeniu ceny o jakieś 20 zł w porywach. Czyli dalej mamy jeszcze 150-160 zł podwyżki. To jest 60-70% więcej.

– Co to jest opłata przejściowa?
– To jedna z tzw. opłat dystrybucyjnych.  Znajduje się na drugiej stronie typowej faktury za energię elektryczną w gąszczu tych wszystkich opłat, których większość ludzi nie rozumie. Opłata przejściowa to forma haraczu, jaki musimy płacić elektrowniom. Na początku lat 90-tych pozawierano z nimi długoterminowe kontrakty, aby w tamtych burzliwych czasach zapewnić im strumień przychodów i zabezpieczyć rozwój oraz rozbudowę. Po wejściu Polski do UE w 2004 roku trzeba było te kontrakty rozwiązać jako niedozwoloną pomoc publiczną. W zamian dołożono do rachunków opłatę przejściową. Jest to więc opłata nakładana przez Państwo, a nie firmy energetyczne. Dlatego Państwo może nią manipulować.

– Jak ma wyglądać renegocjacja kontraktów?
– Tego jeszcze nikt nie wie. Na razie wiadome jest jedynie to, że wszystkie te umowy na 2019 rok, które zawarto po 1 lipca 2018, muszą zostać poddane takiemu procesowi. Wszyscy teraz z niecierpliwością czekają na rozporządzenie do ustawy, które procedurę negocjacji ma wyjaśnić. W międzyczasie koncerny energetyczne rozpoczęły „proces zbrojenia się” – powołały już sztaby kryzysowe i zatrudniają armię prawników.

– Od kiedy w ogóle wiemy o tym, że energia tak mocno drożeje?
– Gwałtowny wzrost cen energii na rynku giełdowym i hurtowym – a to jest miejsce, w którym sprzedawcy energii elektrycznej zaopatrują się w nią, aby następnie sprzedać ją swoim klientom – rozpoczął się w marcu 2018. Najpierw był duży skok, który do wakacji trochę się uspokoił, a potem nieustanny wzrost przez całe II półrocze. Długo nikt o tym nie wiedział i nie słyszał – oczywiście poza ludźmi z branży. Głośno o problemie zaczęło robić się po wakacjach. Przyczyna jest prosta: w Polsce umowy na rok następny zawiera się zwyczajowo w III i IV kwartale. Tak robią firmy, tak robią samorządy - ogłaszając właśnie wtedy przetargi. W tym okresie koncerny energetyczne składają także wnioski taryfowe z cenami dla odbiorców indywidualnych. I właśnie wtedy, gdy nastał ten tradycyjny, coroczny okres zawierania umów na rok następny – wszyscy zainteresowani zobaczyli na własne oczy, jakie ceny się im proponuje – o 60-70% wyższe niż rok wcześniej.

– Co mają w takim razie zrobić klienci po 1 stycznia 2019? Mogą płacić mniej niż mają w umowach?
– Na razie muszą płacić według nowych, podwyższonych stawek, bo wszyscy przecież mają już podpisane umowy. A potem – gdy będą już znane szczegóły – przystąpić do renegocjacji kontraktów. To tyle, jeśli chodzi o firmy i samorządy. Przeciętny Kowalski może jeszcze spać spokojnie. Ceny dla odbiorcy indywidualnego są na razie zamrożone – wnioski taryfowe z podwyżkami zostały z automatu anulowane. Teraz koncerny muszą złożyć nowe. Jest chyba oczywiste, że jakiekolwiek podwyżki cen będę w nich niemile widziane. Jeden z posłów powiedział już w TV, co czeka prezesów firm energetycznych, którzy nie dostosują się do oczekiwań. Zobaczymy, czy taka sytuacja jednak z automatu nie uruchomi podwyżek cen wszystkiego.

Więcej w Życiu Kalisza

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Wasze komentarze (4):Dodaj swój komentarz »
» Panie Prezesie, czy może się Pan pochwalić stawkami cen energii elektrycznej, które uzyskała Spółka CRK w postępowaniu przetargowym dla jednostek organizacyjnych Miasta Ostrowa Wlkp. - na 2019 rok?
~Ostrowiani 2019-01-10 13:18:40
» same sukcesy PISu !!!
~kaliszanin 2019-01-09 17:44:11
» Kogiel Mogiel czyli Galimatias...ta ustawa jest lepsza od tego filmu..nawet.
~pszoniek 2019-01-09 13:45:15
» jedyne co jest pewne,to ,to,że Beata Szydło będzie startować w wyborach do Parlamentu Europejskiego,To jest na pewno pewne Panie Prezesie,taki mamy klimat.
~parkiet 2019-01-09 13:43:12
Ankieta
Czy pójście na zwolnienie lekarskie jest dobrą formą protestu?
Nie
64%
Tak
35%
Nie mam zdania
1%
zobacz poprzednie ankiety
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 8.00

ocena: 7.40
Fotoreportaże
Święto Niepodległości w Kaliszu
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com