Strona jest aktualizowana w piątek, dwa dni po ukazaniu się wydania papierowego "Życia Kalisza"

Ogłoszenia ukazują się najpierw
w wersji papierowej gazety.

Dopiero dwa dni później (od piątku),
umieszczamy je na tej stronie.


Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl

Artykuły Dokąd pójść Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca O nas Kontakt Lokalizacja CENNIK i druk zamówienia
Zawsze aktualne Cytat tygodnia Historia Mecenas radzi Nasze książki Recenzje czytelników
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1046 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 36
piątek, 10 września 2010 r.
imieniny: Bernarda i Sobiesława
       
Pierwsza strona
Video reportaże
Majowa powódż. Woda ze zbiornika w Szałe zalewająca Kalisz
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Elektrownia podtapia pola rolników z Warszówki
Elektrownia podtapia pola rolników z Warszówki
Podtopienia to nie tylko efekt wiosennych roztopów

Mieszkańcy Warszówki od lat skarżą się na szkody wyrządzane przez wybudowaną w Kościelnej Wsi elektrownię wodną.  Spiętrzanie  śluzą wód Prosny doprowadza do podtapiania pól przylegających do brzegów rzeki.  Wydaje się, że do końca rozwiązania problemu droga jeszcze bardzo daleka

Kłopoty rolników zaczęły
    się wówczas, kiedy kilka lat temu  w rejonie Kościelnej Wsi wybudowano i uruchomiono małą elektrownię wodną. Spiętrzenie wody, które jest niezbędne, by  utrzymać ciągłość produkcji energii elektrycznej, stało się początkiem ciągnących się kłopotów grupy rolników z podkaliskiej Warszówki. 
 Okazało się, że wydając  zgodę na działalność elektrowni wodnej,  nie do końca  przeanalizowano  negatywne skutki jej oddziaływania na środowisko. Sztucznie spiętrzane wody Kanału Bernardyńskiego przepływającego przez gminę Blizanów skutkuje zalewaniem  pól graniczących z ciekiem wodnym. W efekcie  zmniejszyła się powierzchnia uprawna pól, a  podmokły teren znacznie  utrudnia do nich dojazd.
 – W lutym 2008 roku napisaliśmy do wójta gminy Blizanów pismo, w którym poinformowaliśmy o naszych kłopotach.  Prosiliśmy też, by władze  gminy pomogły nam rozwiązać problem.  W ten sposób uruchomiliśmy formalne procedury, które miały jak nam się wydawało  zaowocować  szybkimi i  pozytywnymi dla nas  rozwiązaniami – mówi Stanisław Kobyłka, sołtys wsi Warszówka. 
Prowadzenie sprawy utrudniał i utrudnia  fakt, że elektrownia zlokalizowana jest na terenie gminy Gołuchów. Zezwolenie na eksploatację  elektrowni wydało starostwo powiatowe w Pleszewie i tam też toczy się całe postępowanie.  Poszkodowani rolnicy wnioskowali do pleszewskiego starostwa o zrewidowanie decyzji o wydaniu  zezwolenia wodno – prawnego.  Już pod koniec lutego 2008 roku zainteresowane strony otrzymały ze starostwa powiatowego w Pleszewie pisemne zawiadomienie datowane 25 lutego, z którego treści  wynika , że: „…Starosta pleszewski zawiadamia, że w trakcie postępowania prowadzonego w sprawie naruszenia interesów osób trzecich w związku z piętrzeniem wód rzeki Prosny jazem w miejscowości Kościelna Wieś (…) na podstawie zebranego materiału dowodowego organ stwierdził, że zachodzą okoliczności stanowiące podstawę do zmiany lub cofnięcia   pozwolenia wodno –pranego wydanego w 2005 roku…”. Pod koniec 2008 roku starosta pleszewski podjął decyzję zmieniającą  warunki pozwolenia wodno – prawnego.
  Zainteresowani  rolnicy byli pewni, że już tylko tygodnie dzielą ich od rozwiązania problemu.  Niestety, tryby urzędniczej machiny dopiero zaczynały zaskakiwać. Obracają się bardzo powoli  a to oznaczało, że doga do zakończenia sprawy jeszcze daleka.
  Nową decyzję starosty  kwestionował  właściciel elektrowni .  Wśród wielu argumentów na nie wskazał między innymi  jej negatywne skutki  ekonomiczne(straty  produkcji energii elektrycznej oszacował na około 40 proc.).  Rozpoczęła się trwająca do dzisiaj procedura odwoławcza. W rozwiązanie problemu angażowanych było coraz więcej urzędów i instytucji w tym  Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu. Rok 2009 nadal zdominowały kolejne  odwoływania się wszystkich od wszystkiego. Pod koniec roku Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej  Poznaniu w  piśmie  kierowanym do prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej napisał: „(...) mając na uwadze obiektywizm, jakim musi kierować się organ rozpatrujący daną sprawę, zwracam się  z wnioskiem o wyłączenie wszystkich pracowników organu w tym dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu z postępowania odwoławczego i wyznaczenie  innego organu wyższego stopnia do rozpatrzenia powyższych odwołań (...)”. (grz)

Więcej w Życiu Kalisza

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Wasze komentarze (0):Dodaj swój komentarz »
kartka
Ankieta
Jak oceniasz Kaliskie Linie Autobusowe?
Niedostatecznie
50% (8)
Dostatecznie
38% (6)
Bardzo dobrze
6% (1)
Dobrze
6% (1)
Nie mam zdania
0% (0)
liczba głosujących: 16
zobacz poprzednie ankiety
Fotoreportaże
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników
     
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com
Strona główna