Jest postęp w sprawie zespołu pałacowo - parkowego w Gołuchowie. O jego dalszych losach ma zdecydować minister rolnictwa
Sprawa ciągnie się od ponad dwóch lat – najpierw pełnomocnik rodziny Czartoryskich złożył w kaliskim Sądzie Okręgowym pozew, w którym domagał się zwrotu zamku i 160-hektarowego pałacu. W tym samym czasie wystąpili do wojewody wielkopolskiego o wydanie decyzji administracyjnej, która miałaby stwierdzić, że majątek w Gołuchowie nie podlegał reformie rolnej przeprowadzonej przez PKWN. Postępowanie w kaliskim sądzie zostało zawieszone, właśnie ze względu na toczące się postępowanie administracyjne w Urzędzie Wojewody Wielkopolskiego w Poznaniu. Ale wojewoda nie rozpatrywał wniosku spadkobierców rodziny Czartoryskich, bo czekał na rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego, który miał zdecydować czy to wojewodowie, czy może sądy mają rozstrzygać w sprawach zwrotu majątku. Wreszcie, 1 marca br. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że wojewodowie nie mają aktualnie kompetencji do badania legalności nacjonalizacji dokonanej na podstawie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.
Więcej w Życiu Kalisza