Strona jest aktualizowana w piątek, dwa dni po ukazaniu się wydania papierowego "Życia Kalisza"

Ogłoszenia ukazują się najpierw
w wersji papierowej gazety.

Dopiero dwa dni później (od piątku),
umieszczamy je na tej stronie.


Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl

Artykuły Dokąd pójść Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca O nas Kontakt Lokalizacja CENNIK i druk zamówienia
Zawsze aktualne Cytat tygodnia Historia Mecenas radzi Nasze książki Recenzje czytelników
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1045 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 35
niedziela, 05 września 2010 r.
imieniny: Doroty i Wawrzyńca
       
Pierwsza strona
Video reportaże
Majowa powódż. Woda ze zbiornika w Szałe zalewająca Kalisz
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Platforma po wyborach
Platforma po wyborach
Rozmowa z kaliskim senatorem PO Mariuszem S. Witczakiem

Życie Kalisza: – Kampanię prezydencką mamy już za sobą, ale nie  mogę do niej nie nawiązać. Przed drugą turą towarzyszył pan Bronisławowi Komorowskiemu w jego objazdach po Polsce. Migawki z tych wizyt pojawiały się w telewizji. Jak wyglądała organizacja dnia przyszłego prezydenta w tych ostatnich dniach przed jego wygraną?
M.S. Witczak: – Pokonywaliśmy setki kilometrów samochodami i samolotami wynajmowanymi przez sztab wyborczy. Bywało, że w ciągu jednego dnia odwiedzaliśmy kilka województw. Najbardziej męczące były dwa ostatnie dni przed drugą turą. W czwartek byliśmy w Goleniowie w woj. zachodniopomorskim. Zostaliśmy tam zaproszeni na śniadanie przez rodzinę rolników, która w pierwszej turze poparła kandydata SLD Grzegorza Napieralskiego. To była przemiła wizyta. Tego samego dnia odwiedzaliśmy popularne miejscowości nadmorskie, m.in. Rewal i Kołobrzeg. Spotykałem tam wczasowiczów z Kalisza i miałem okazję z nimi rozmawiać. Myślę, że to właśnie przed drugą turą Komorowskiemu przybyło zwolenników, a dobry wynik Jarosława Kaczyńskiego w pierwszej turze wywołał wśród nich większą mobilizację. W pomorskim, kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim widziałem tłumy ludzi manifestujące swoje poparcie dla kandydata PO. Tak było nie tylko w miastach. Objeżdżaliśmy też wsie. Ludzie pracujący na polach wiedzieli, że będzie przejeżdżał Komorowski. Stawali przy drogach, żeby go powitać. Potem był piątek i następne spotkania i wiece. O 6.30 rano rozmawialiśmy z budowniczymi autostrady A-1 koło Torunia. Potem byliśmy w Grudziądzu, w kamienicy, w której kiedyś mieszkała mama Komorowskiego. Stamtąd ruszyliśmy na Mazowsze. Byliśmy też w Łowiczu, gdzie europoseł SLD Wojciech Olejniczak poparł kandydaturę Komorowskiego, mówiąc, że tak samo uczyniłby Jerzy Szmajdziński, gdyby żył. To był ważny moment, bo – jak pamiętamy – G. Napieralski nie zdecydował się na taki gest poparcia. Z Łowicza pojechaliśmy do Ostrowca Świętokrzyskiego, gdzie kończyliśmy kampanię. Była g. 23 przed ciszą wyborczą, a Komorowski był już kompletnie zachrypnięty od ciągłego przemawiania. Świętokrzyskie nie jest terenem szczególnie przychylnym dla Platformy, ale gdy w Ostrowcu zobaczyłem 7 czy 8 tysięcy ludzi na tym wieczornym spotkaniu z Komorowskim, wiedziałem już, że wygraliśmy. Obstawiałem, że różnica między kandydatami będzie wynosiła 5-6 procent i nie pomyliłem się.

Więcej w Życiu Kalisza

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Wasze komentarze (0):Dodaj swój komentarz »
kartka
Ankieta
Czy twoim zdaniem, kaliskie ronda są:
Za ciasne
87% (47)
Dobrzez zaprojektowane, ale kierowcy jeżdżą zbyt szybko
7% (4)
Poprawnie zaprojektowane
4% (2)
Nie mam zdania
2% (1)
liczba głosujących: 54
zobacz poprzednie ankiety
Fotoreportaże
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników
     
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com
Strona główna