Strona jest aktualizowana w piątek, dwa dni po ukazaniu się wydania papierowego "Życia Kalisza"

Ogłoszenia ukazują się najpierw
w wersji papierowej gazety.

Dopiero dwa dni później (od piątku),
umieszczamy je na tej stronie.


Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl

Artykuły Dokąd pójść Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca O nas Kontakt Lokalizacja CENNIK i druk zamówienia
Zawsze aktualne Cytat tygodnia Historia Mecenas radzi Nasze książki Recenzje czytelników
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1046 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 36
piątek, 10 września 2010 r.
imieniny: Bernarda i Sobiesława
       
Pierwsza strona
Video reportaże
Majowa powódż. Woda ze zbiornika w Szałe zalewająca Kalisz
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Piłka nożna: Zaległości odrobione
Piłka nożna: Zaległości odrobione

Po dość przeciętnym spotkaniu Calisia Kalisz awansowała do półfinału okręgowego Pucharu Polski. Teraz piłkarze muszą się już skupić na meczach ligowych

To nie był olśniewający występ III-ligowców, którzy przynajmniej kilka razy byli w dużych opałach, a gospodarzom niewiele brakowało do zdobycia gola. Centra dbała przede wszystkim o defensywę i starała się grać z kontry. Kaliszanie przez całą pierwszą połowę nie potrafili sobie poradzić z rozgrywaniem szybkich akcji i gdyby nie Dominik Sobczak, tę część gry można byłoby uznać za zupełnie nieudaną dla gości. Na szczęście pomocnik Calisii postanowił sprawdzić bramkarza gospodarze strzałem z dystansu, a ponieważ po drodze piłka odbiła się jeszcze od obrońcy, miejscowy golkiper był bezradny. W drugiej połowie na boisku pojawił się Maciej Stawiński i to była dobra decyzja trenera Grzegorza Dziubka, bowiem jakość gry ofensywnej Calisii znacznie się poprawiła. Najpierw Stawiński próbował pokonać bramkarza Centry uderzeniem z 18 metrów, ale ten nie dał się zaskoczyć. Dopiero pod koniec mecz Stawiński wpisał się na listę strzelców po bardzo dobrym zagraniu Dawida Kaniewskiego. Wyraźnie w tym meczu nie szło natomiast Danielowi Armatysowi. Piłkarz pozyskany z Kolejarza Stróże bardzo dobrze wybiegał do podań, ale gorzej było ze sfinalizowaniem akcji. Piłka albo trafiała w boczną siatkę, albo w bramkarza.
– Zagraliśmy chyba jedno z najsłabszych spotkań w tych przygotowaniach, dobrze że nie był to mecz ligowy. Zespół niżej notowany zawsze się bardziej motywuje, grając z drużyną, która reprezentuje wyższy poziom rozgrywek. To jednak nie usprawiedliwia naszych zawodników, którzy powinni w każdym spotkaniu grać w pełni zaangażowani. Jednak myślę, że poza tym wygraliśmy w pełni zasłużenie i myślimy już o meczach mistrzowskich – powiedział po meczu trener Grzegorz Dziubek.
Kolejny mecz okręgowego Pucharu Polski kaliszanie rozegrają w kwietniu z Płomykiem Koźminiec. Natomiast marcowe mecze ligowe w Kaliszu stoją pod znakiem zapytania, bowiem boisko na stadionie przy Wale Matejki na kilka dni przed inauguracja nie nadaje się do gry. (dd)

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Wasze komentarze (0):Dodaj swój komentarz »
kartka
Ankieta
Jak oceniasz Kaliskie Linie Autobusowe?
Niedostatecznie
50% (8)
Dostatecznie
38% (6)
Bardzo dobrze
6% (1)
Dobrze
6% (1)
Nie mam zdania
0% (0)
liczba głosujących: 16
zobacz poprzednie ankiety
Fotoreportaże
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników
     
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com
Strona główna